"Przysługa dla czarnoksiężnika" Magdalena Kubasiewicz


Co ukrywa czarnoksiężnik 

Po bardzo solidnym pierwszym tomie “Wilczej Jagody” dość szybko zdecydowałam się sięgnąć po kontynuację. Bo jak tu nie chcieć ponownie zanurzyć się w barwny, magicznym świecie, który zdaje się na wyciągnięcie ręki? Jak nie chcieć ponownie spotkać tych niezwykle ludzkich, fascynujących bohaterów? 

Jagoda Wilczek wiedziała, że prędzej czy później uczeń czarnoksiężnika będzie się domagał spłaty zaciągniętego długu. Nie sądziła jednak, że stanie zakrwawiony w jej drzwiach, prosząc o schronienie i opiekę. Pytanie tylko jak (i czy) ukrywać niebezpiecznego maga, gdy w okolicy zaczynają ginąć kolejne czarownice? I co gorsza, czy uda się zachować jego tożsamość w tajemnicy przed wszędobylską uczennicą? 

Wiedźma klątw Jagoda Wilczek i jej uczennica Sonia Zawadzka podbiły moje serce już w pierwszym tomie serii, jednak dopiero tym razem mogłam w pełni docenić ich więź. Panie spędziły już razem jakiś czas, a choć Jaga z pewnością by się tego wyparła, zachowują się bardziej jak siostry niż mistrzyni i uczennica. Wiele je różni, ale ich wzajemna lojalność i oddanie są całkowicie prawdziwe. 

“Przysług dla czarnoksiężnika” stawia w centrum fabuły postać, która dotychczas wypowiedziała zaledwie kilka zdań. Caleb Blythe, uczeń czarnoksiężnika, tajemniczy, prawdopodobnie mroczny mag to kwintesencja książkowego badboya. Pisząc go Magdalena Kubasiewicz perfekcyjnie odnosi się do archetypu nieoczywistego bohatera znajdującego się gdzieś na skali szarości.  

Caleb jest złośliwy, nieprzewidywalny i z całą pewnością niebezpieczny, a jego prawdziwe motywacje pozostają w sferze domysłów. A jednocześnie to niezwykle charyzmatyczny, czarujący, zabawny i fascynujący facet, o którym mogłabym czytać bez końca. Jeszcze ciekawszym czyni go tragiczna przeszłość czy wieloletnia znajomość z Jagodą. Czy jest bowiem coś bardziej uroczego niż wściekły na cały świat nastolatek, który mimo trudnego charakteru okazuje czułość dociekliwemu dziecku? 

Jak na powieść, w której pojawia się motyw seryjnych zabójstw, fabuła rozwija się dość wolno. Nie uważam tego jednak za wadę, takie poprowadzenie wydarzeń pozwala bowiem realistycznie rozwinąć relacje między bohaterami, w szczególności między Jagodą i Calebem. Ta mniej lub bardziej subtelna gra pozorów między nimi stanowi najmocniejszą stronę książki.  

Śledztwo natomiast postępuje miarowo, a autorka wielokrotnie więcej pokazuje czytelnikowi niż bohaterom, pozwalając zastanawiać się nad rozwiązaniem tajemnicy wyprzedzając Jagę. W miarę rozwoju wydarzeń akcja zaczyna jednak przyśpieszać. Dochodzenie równomiernie przeplata się z kolejnymi scenami walki prowadząc do widowiskowego finału. 

“Przysługa dla czarnoksiężnika” sięga w głąb przeszłości bohaterów, pokazując czytelnikowi między innymi jak Jagoda odkryła swój talent i jak przebiegała jej edukacja. Jednocześnie rozszerza świat przedstawiony, wchodząc w szczegóły chociażby magicznego systemu edukacji. Cegiełka po cegiełce buduje spójne czarodziejskie społeczeństwo Warszawy, dbając jednak, by nie przytłoczyć odbiorcy nadmiarem informacji i zostawić sobie coś na kolejne tomy. 

Nie mogłam jednak nie zauważyć pewnych niedociągnięć, związanych głównie z narodowością postaci. W książce pojawia się kilku obcokrajowców, rodząc pytanie jak porozumiewają się z innymi bohaterami. 

Oczywiście, opisując taką sytuację osoba autorska ma kilka możliwości. Może wpleść w dialogi angielski albo całkowicie pominąć te wypowiedzi, wyjaśniając w narracji, że zastosowano obcy język. Może też pozostawić zdanie po polsku, wspominając jednak, że wypowiedziano je w innej mowie.  

Magdalena Kubasiewicz zdecydowała się na jeszcze inne podejście i całkowicie pominęła ten temat, przez co może się wydawać, że wszystkie rozmowy odbywają się w jezyku ojczystym Jagi. To z kolei prowadzi do pytania skąd ci wszyscy obcokrajowcy znają polski, który uchodzi przecież za dość trudny. W przypadku niektórych postaci da się to logicznie wytłumaczyć: pracują w Warszawie od lat, lub przed laty mieszkali i uczyli się w Polsce. Argument ten jednak nie może wytłumaczyć perfekcyjnej, pozbawionej zagranicznego akcentu polszczyzny u wszystkich. 

Z kontekstu założyłabym, że wszystkie dialogi z obcokrajowcami odbywają się po angielsku, ale Sonia i Jagoda znają ten język na tyle dobrze, by nawet nie zauważyć zmiany. Tyle tylko, że w książce pojawia się jedno zdanie wypowiedziane w pełni po angielsku, które burzy to założenie. Właśnie ta niespójność boli najbardziej. 

To powiedziawszy książkę czyta się bardzo przyjemnie, styl jest lekki i dynamiczny, dzięki czemu szczególnie dobrze i wypadają angażujące sceny walki. Autorka ma też tendencję do nietuzinkowych, zabawnych porównań. W ciekawy sposób rozgranicza również wydarzenia obecne i przeszłe. Na przestrzeni dwóch tomów mamy też do czynienia z dwoma rodzajami wspomnień, zależnie od ich pochodzenia, a Kubasiewicz sprawnie odróżnia je od siebie stosując różne rodzaje narracji. 

Niestety, mam wrażenie, że kilka motywów i sformułowań powtarza się stanowczo zbyt często. Postaci kilka razy wyjaśniają sobie to samo i to w uderzająco podobny sposób, używając nawet prawie tych samych słów. Pojawiają się też powtórzenia fraz jak chociażby nadużywany ‘uczeń czarnoksiężnika’ jako główny synonim Caleb. 

Audiobooka czyta ponownie Laura Breszka, a moje odczucia wobec jej narracji niewiele się zmieniły. Pozostaje nieco zbyt beznamiętna, choć należy pochwalić to jak rozróżnia postaci przy pomocy tonu głosu. Sonia jest odpowiednio marudna, Caleb złośliwy, a rezygnację i zmęczenie Jagody czuje się w każdym słowie.  

Mimo pewnych niedociągnięć, “Przysługa dla czarnoksiężnika” podobała mi się jeszcze bardziej niż "Kołysanka dla czarownicy”, głównie dzięki ciekawym, niejednoznacznym bohaterom i fascynującym relacjom, które narodziły się między nimi na przestrzeni drugiego tomu. Mam wielką nadzieję, że kolejne części utrzymują ten wysoki poziom, bo na tym etapie uznaję się już za wielką fankę serii. 

Ale to tylko moja opinia, a ja nie jestem obiektywna.

oOo

Podobał ci się ten tekst? Recenzje innych książek i komiksów znajdziesz tutaj.

Chcesz dostawać powiadomienia o każdym nowym poście? Zaobserwuj mnie na instagramie

 może masz ochotę postawić mi kawę?

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Komentarze

Popularne posty