“Zwierzogród 2” Jared Bush, Byron Howard

“Zwierzogród 2” Jared Bush, Byron Howard

Tytuł oryginału: Zootopia 2

Reżyseria: Jared Bush, Byron Howard

Scenariusz: Jared Bush

Muzyka: Michael Giacchino

Scenografia: Cory Loftis

Kostiumy: Tyler Kupferer, Daniel Rice

Montaż: Jeremy Milton

Występują: Ginnifer Goodwin, Jason Bateman, Ke Huy Quan, Fortune Feimster, Andy Samberg, David Strathairn, Macaulay Culkin, Brenda Song, Patrick Warburton, Idris Elba, Quinta Brunson, Danny Trejo, Michelle Gomez, David Fine, Roman Reigns, CM Punk, Nate Torrence, Shakira, Stephanie Beatriz, Wilmer Valderrama, Jean Reno, Maurice LaMarche, Leah Latham, David VanTuyle, Mario Lopez, John Leguizamo, Tommy Lister Jr., Jenny Slate, Raymond S. Persi, Jared Bush, Byron Howard, Bonnie Hunt, Don Lake, June Squibb, Alan Tudyk, Robert Iger, Auliʻi Cravalho i inni

Tłumaczenie: Kuba Wecsile

W wersji polskiej udział wzięli: Julia Kamińska, Paweł Domagała, Maciej Stuhr, Wioletta Walaszczyk, Bartosz Wesołowski, Andrzej Grabowski, Jan Dąbrowski, Sylwia Przybysz, Paweł Deląg, Krzysztof Stelmaszyk, Gabriela Muskała, Jacek Fedorowicz, Katarzyna Pakosińska, Łukasz Lodkowski, Hubert Huc, Sebastian Huc, Sebastian Perdek, Anna Wodzyńska, Jadwiga Basińska, Dariusz Basiński, Daniel Olbrychski, Grzegorz Pawlak, Joanna Pach, Paweł Szczesny, Jacek Kopczyński, Mrozu, Mirosław Zbrojewicz, Barbara Kurdej-Szatan, Grzegorz Pawlak, Krzysztof Tyniec, Łukasz Lewandowski, Anna Apostolakis, Rafał Sisicki, Elżbieta Kijowska, Krzysztof Szczepaniak, Natalia Przybysz i inni

oOo

Jeszcze raz, byle z pomysłem

Jest prawdą powszechnie znaną, że odnoszący sukcesy film animowany prędzej czy później doczeka się kontynuacji. W przypadku “Zwierzogrodu” fanom przyszło czekać na drugą cześć stosunkowo długo, bo aż dziewięć lat. Pytanie tylko, czy było warto?

Judy Hopps (Julia Kamińska) i Nick Bajer (Paweł Domagała) stanowią czołowy duet miejskiej policji. A przynajmniej do momentu, gdy rzeczywistość weryfikuje ich przekonania co do własnej nieomylności. Gdy jednak w mieście pojawia się tajemniczy wąż, będą musieli przezwyciężyć dzielące ich różnice i rozwikłać tajemnicę, która może zachwiać podstawami Zwierzogrodu.

Scenarzyści zadbali, by powracające w filmie postaci pozostały sobą. Judy to wciąż niezwykle odważna policjantka o niezachwianym kręgosłupie moralnym, która chce uratować każdego i to za wszelką cenę. A jednak pod płaszczykiem pewności siebie ukrywa strach, że okaże się niewystarczająca. Natomiast jej dobroć i lojalność prowadzi do zaślepienia i oddania sprawie, czym potrafi krzywdzić tych, których kocha.

Nick natomiast wciąż w pierwszej kolejności sięga po swój spryt i zaradność. Dalej ucieka w humor i udaje beztroskę, byle tylko nie wyrazić swoich prawdziwych uczuć, na czele z przeraźliwym strachem o bliskie mu osoby. Pozostaje przy tym lojalnym przyjacielem, który dla Judy jest gotów na wszystko. Cudownym dodatkiem do naszego duetu okazuje się też przeuroczy wąż Grześ.

“Zwierzogród 2” powtarza przesłanie zawarte już w pierwszej części, ponownie pokazując mechanizmy powodujące społeczeństwem, które zwraca się przeciwko jednej grupie, demonizując ją i tworząc fałszywe podziały. Tym razem jednak mamy do czynienia z mniejszością, która została wypchnięta z miasta wiele lat wcześniej i wszyscy, łącznie z głównymi bohaterami, muszą nauczyć się patrzeć na nią obiektywnie. Ponawiamy też lekcję o sile płynącej z różnorodności.

Animacja podkreśla przy tym jaki wpływ na takie procesy mogą mieć wpływowi ludzie i co nimi kieruje. Z resztą władza jaką dają pieniądze, to często poruszany w filmie temat. Twórcy posunęli się nawet do pokazania na ekranie korupcji i wywierania wpływów na polityków. Co ciekawe, bawią się też oczekiwaniami i pragnieniami fanów, umieszczając w filmie wszelkie możliwe klisze z komedii romantycznych.

Niestety, “Zwierzogród 2” ma również sporo wad. Pierwszą z nich są wątki żywcem pożyczone z innych produkcji, które zaskakiwały widza, gdy zobaczył je po raz pierwszy, lecz teraz są już po prostu wtórne i łatwe do przewidzenia. I nie mam tu na myśli tylko przesłania filmu, który praktycznie słowo w słowo powtarza to, czego nauczyliśmy się już w poprzedniej części.

Drugą stanowią niedopatrzenia i scenariuszowe głupotki skupiające się głównie w ostatnim akcie filmu: drzwi w zamarzniętej od lat krainie otwierają się bez problemu, a wąż pełza po lodowato zimnych kafelkach, choć chwilę wcześniej potrzebował ochraniacza, by przetrwać minusowe temperatury. A to tylko dwa przykłady ze znacznie większej listy małych, ale irytujących przeoczeń, które można było z łatwością naprawić, gdyby tylko ktoś je zauważył.

Końcowy akt filmu ma z resztą jeszcze jedną znaczącą wadę, którą stanowi nagromadzenie zbiegów okoliczności i nieprawdopodobnych wydarzeń, umożliwiających bohaterom sukces. Takie ułożenie wydarzeń, nie tylko sprawia, że nie boimy się o bohaterów, którym wszystko przychodzi stanowczo za łatwo, ale i nie odczuwamy satysfakcji z ich wygranej.

Źle wypada również przepełniona żargonem scena, w której bohaterowie godzą się po kłótni. Choć domyślam się co przyświecało twórcom, gdy decydowali się zawrzeć ją w filmie, obawiam się, że efekt końcowy prezentuje się po prostu nienaturalnie.

Na szczęście “Zwierzogród 2” świetnie radzi sobie jako komedia. Znajdziemy w niej zarówno humor sytuacyjny, slapstick jak i trochę absurdu w postaci ogromnych zwierząt trzymających w łapach maleńkie przedmioty. Pośród nich królują natomiast żarty językowe i nawiązania do klasyki kina takiej jak “Ojciec chrzestny” czy “Milczenie owiec”.

Wizualnie film jest na wysokim poziomie typowym dla Disney’a. Futro bohaterów wygląda niezwykle realistycznie, zadbano też o wierne oddanie tego jak zachowuje się pod wpływem warunków atmosferycznych. Na przestrzeni całego filmu zachowano również skalę, upewniając się, że pokazane w filmie postaci i przedmioty podlegają prawom fizyki.

Twórcy “Zwierzogrodu” wykazali się też niesamowitą dbałością o szczegóły, każdy włosek, zagniecenie materiały czy kropla wody zostały perfekcyjnie dopracowane. Natomiast wszystkie projekty postaci i lokalizacji wyglądają obłędnie, udowadniając kreatywność animatorów i sprawnie rozbudowując świat przedstawiony.

Tłumaczenie Kuby Wecsile ponownie zachwyca niezwykle kreatywnym podejściem do nazw własnych. Da się w nim również wychwycić słyszalny żargon psychologiczny, idealnie pasujący do sytuacji. Zaryzykowałabym nawet twierdzenie, że jest go odrobinę za dużo, szczególnie, że nie ogranicza się do terapii grupowej, w której uczestniczą bohaterowie. Przez większość czasu, język stosowany przez postaci jest jednak naturalny i nowoczesny, odzwierciedlając w ten sposób młody wiek bohaterów.

W polskiej wersji “Zwierzogrodu 2” usłyszymy oczywiście aktorów, którzy skradli nasze serca w pierwszej części. Julia Kamińska i Paweł Domagała ponownie błyszczą w swoich rolach, nadając Judy i Nickowi niepowtarzalne charaktery. Wspaniale wypada też nowy dodatek, czyli Maciej Stuhr w roli Grzesia. Co ciekawe w obsadzie pojawiło się również sporo osobowości internetowych takich jak standupperzy, youtuberzy czy artyści kabaretowi, którzy na szczęście dobrze radzą sobie w aktorstwie głosowym.

“Zwierzogród 2” to świetnie zrealizowana animacja o uprzedzeniach i pokonywaniu różnic między jednostkami, ale i grupami społecznymi. Szkoda tylko, że powtarza to samo przesłanie, które zachwyciło nas w pierwszej części, a nadmiernie przyśpieszony trzeci akt sprawia, że zakończenie nie wybrzmiewa tak jak powinno.

Ale to tylko moja opinia, a ja nie jestem obiektywna.

oOo

Podobał ci się ten tekst? Recenzje innych filmów i seriali znajdziesz tutaj

Zaobserwuj mnie na instagramie, żeby dostawać powiadomienia o kolejnych postach.

A może masz ochotę postawić mi kawę?

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Komentarze

Popularne posty