"Always Faithful" William W. Putney


Bohaterowie na czterech łapach

“Always Faithful” to odniesienie do “Semper fidelis”, łacińskiego motta Korpusu Marines, tłumaczonego na polski jako “Zawsze Wierny”. To nad wyraz pasujący tytuł dla książki o najwierniejszych istotach świata, czyli psach. I to tych, które jako pełnoprawni członkowie Korpusu walczyły w II Wojnie Światowej.

Te zwierzęta nie bez powodu uważane są za najlepszych przyjaciół człowieka. Od tysiącleci towarzyszą nam w codziennym życiu, strzegą naszych domów, pomagają w pracy, opiekują się chorymi, ale i uczestniczą w działaniach wojennych. Natomiast w latach 40tych oddawały życie za żołnierzy walczących na froncie pacyficznym.

Zacznijmy od tego, że “Always Faithful” jest niewątpliwie książką historyczną, pełną faktów i dat, a także zachowującą specyficzny styl. Jednocześnie opisuje bardzo osobistą historię autora. Wiele wydarzeń poznamy więc tylko w ogólnikach. Wpływa to też na strukturę opowieści. Powstanie plutonów psów bojowych opisane zostało ze szczegółami, podobnie szkolenie i podróż na Pacyfik, ale wydarzenia wojenne pokazano dość ogólne.

Autorem książki jest człowiek, który posiada niezwykły wgląd w ten szczególny temat, weterynarz i dowódca psich oddziałów. William W. Putney opisuje historię plutonów psów bojowych powołanych przez Korpus Marines podczas II Wojny Światowej właściwie od ich powstania, do samego rozwiązania tuż po wojnie. Dzięki swojemu wykształceniu i nietypowemu doświadczeniu może uraczyć czytelnika wieloma szczegółami, na które większość historyków mogłaby nie zwrócić uwagi.

Z drugiej strony to wciąż jego historia, nie jest więc w stanie rozpisać się na temat patroli prowadzonych przez psy i ich przewodników czy inwazji na Iwo Jimę i inne wyspy, w których sam nie uczestniczył. Jeśli więc szukacie przekrojowej historii walk na Pacyfiku i tego jak przysłużyły się w nich psy, ta książka wam nie wystarczy. Szkoda, bo Putney przyznaje, że konsultował treść książki ze swoimi żołnierzami, można by się więc spodziewać szerszego zakresu informacji.

Dodatkowo, przy całym swoim doświadczeniu i ogromnej wiedzy nie tylko weterynaryjnej, ale i wojskowej, autor nie jest niestety pisarzem. Jego słowa wskazują na emocjonalny stosunek do tematu, a jednak sam tekst jest niewyobrażalnie suchy i przez większość czasu skupia się wyłącznie na faktach. Tylko kilka anegdot zostało napisanych naprawdę wciągająco, poza tym książka przypomina ciężki w odbiorze podręcznik.

Nie pomaga duża ilość powtórzeń. W języku angielskim nie ma tak ostrych zasad w tej kwestii jak w polskim, więc nie uznawałabym powtórzeń pojedynczych słów za błąd, ale u Putneya kolejne zdania potrafią być wyłącznie swoimi peryfrazami, nic przy tym nie wnosząc. W skrócie, “Always Faithful” wiele by zyskało na obecności pisarza-widmo, lub chociaż edytora, który miałby duży wpływ na ostateczny wygląd tekstu.

Dodatkowo Putney wielokrotnie stawia na pierwszym planie nie zwierzęta, lecz ludzi. Wystarczy spojrzeć na ostatnie rozdziały “Always Faithful” gdzie wylicza co się stało z żołnierzami z jego plutonów, jednocześnie ledwo co wspominając o poszczególnych psach, do których na przestrzeni książki zdążyliśmy się przywiązać.

To powiedziawszy, co bardzo mu się chwali, autor otwarcie krytykuje te poczynania armii Stanów Zjednoczonych, z którymi się nie zgadza i zawsze przedkłada dobro swoich ludzi i psów ponad wszystko, bez wahania walcząc o ich dobrobyt, nawet z własnymi zwierzchnikami.

Mimo licznych wad, uważam “Always Faithful” za wartościową książkę, która stanowi dobry wstęp do zgłębienia tematu psów bojowych. Podczas jej czytania, nie raz i nie dwa w oczach zakręciły mi się też łzy. Niestety, słaby styl i chaotycznie ułożone wydarzenia sprawiają, że przebrnięcie przez niektóre momenty może się okazać zbyt trudne dla części czytelników. Nie pomaga fakt, że autor zbyt często skupia się na ludziach, zamiast na psach, które powinny pozostać w centrum tej pozycji.

Ale to tylko moja opinia, a ja nie jestem obiektywna. Z bólem serca tylko 3 / 5.

oOo

Podobał ci się ten tekst? Recenzje innych książek i komiksów znajdziesz tutaj.

Chcesz dostawać powiadomienia o każdym nowym poście? Zaobserwuj mnie na instagramie

 może masz ochotę postawić mi kawę?

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Komentarze

Popularne posty